Na stokach Jawornicy

Jawornica jest miejscem które bardzo lubię, jest ono wystarczająco blisko a zarazem wystarczająco daleko na krótką, relaksującą wyprawę do lasu. Jest tutaj wiele ciekawych zakamarków godnych odwiedzenia, widoki na dwie strony świata, jest w miarę płasko, da się tam spacerować jak i jeździć rowerem. Trzeba tylko uważać żeby nie wpaść do ukrytej na szczycie studni.

A więc w piątek po południu wybrałem się na Jawornicę rowerem od strony Międzygórza, celem przewietrzenia się i polatania Fantazją nad Międzygórzem. Pogoda ładna, choć pochmurno i wyraźnie czuć wilgoć w powietrzu. Rozkładam się na małej polance wciśniętej w las, zaraz za malowniczo położonym, zrujnowanym domkiem. Rozkładam model i wypuszczam go w powietrze.

W miejscu startu
 

Miejsce startu widziane znad
Ogrodu Bajek

Akurat przyszła piękna chmurka i wspaniale ciągnęła do góry. W ten sposób latałem dość wysoko przez około 20 minut, potem chmurka odeszła i musiałem ciężko walczyć o wysokość na niskim pułapie. Ostatecznie dzień zamknąłem przeszło 40 minutami lotu i chyba najładniejszymi zdjęciami Międzygórza

Końcówka ulicy Śnieżnej

Po lewej Igliczna

Centrum Międzygórza

Miejsce startu z powietrza

Hotel "Widok"

Jawornica, wyciąg 'U Bolka"

Jawornica, wyciąg Diament

 

Potem była tylko dzika przyjemność zjazdu do domu przez Międzygórze