Nad swoim domem

Zawsze chciałem mieć kilka zdjęć swojego domu z powietrza, pomimo że nie prezentuje się zbyt okazale. W któryś dzień wybrałem się z małą "Fantazją" na drugą stronę rzeki i polatałem pół godziny przy dość pochmurnej pogodzie. Ewenementem tego lotu były wyraźne noszenia nad domami, prawdopodobnie od ciepłego powietrza z kominów. Lądowanie nie sprawiło mi kłopotów, choć trzeba przyznać że miejsca jest bardzo mało.

Słowik wygląda jakby dostał
lekką bombą lotniczą

Nalot znad szkółek
 

 

Widok znad rzeki

Widok znad rzeki

Widok znad kotłowni