Październik

Październik był bardzo kontrastowym miesiącem pod względem pogody. Przewinęły się przez jego okres trwania chyba wszystkie możliwe rodzaje pogody.

PKP Międzylesie. Trwający już
kilka miesięcy remont odciął
tą stację od reszty świata

Rudawa - staw

 

Gdzieś w drodze do
Międzygórza
 

Rudawa - obszerny staw rybacki, mimo swoich rozmiarów bardzo płytki - około 1 metr głebokości.

14 października, bardzo ładny i słoneczny dzień, zabrałem ze sobą cały majdan fotograficzno - latający i obszedłem Jawornicę wzdłuż i wszerz.


Rano wszystko pokryte było
szronem

Konie - podobno nieforemne,
ja się na tym nie znam

Chatka "Rruinka", a z boku
studnia do której można wpaść

Międzygórze

I do domu

Panorama na prawo od górnej stacji wyciągu "Diament". Na pierwszym planie Czarna Góra

Panorama ze skałki widokowej nad kościołem. Wspaniały widok na całe Międzygórze

Dzień był przepiękny, łącznie 2 godziny latania.

W kolejny weekend oblatałem okoliczne pola nad Wilkanowem

Wspaniałe kolory jesieni

Widok w kierunku Wilkanowa

Lawirowanie między chmurami

Igliczna w oknie między chmurami

Panorama na tereny pomiędzy Wilkanowem a Domaszkowem z wysokości około 200 metrów

I wreszcie przyszła zima, w jedną noc sypnęła kilkunastoma centymetrami śniegu...i tak już zostanie do wiosny (w górnych partiach oczywiście)

Psu zima obojętna

Stąd mordują zwierzęta

Jesień to czy zima ?

Po lewej zima, po prawej - jeszcze nie

Śnieg padał jakby "wybiórczo"

"Słowik", a w zasadzie to co z niego zostało, czyli beznadziejny kompleks ruin i straszydeł.

Widok na Igliczną, nareszcie wyszło słońce i rozpuściło trochę tego białego dziadostwa