Fotografie z września

Trochę się tego nazbierało, ostatnio "wzięło" mnie na panoramy, zdjęć jest więc sporo mniej, mam nadzieję że jakość podskoczyła.

Grzybek, taki piękny a
niejadalny (dokładniej:
trujący)

Fragment ławki na szczycie
Śnieżnika. Widoczność była
na kilkanaście metrów

Wieża na Czarnej
Górze. Już nie liczę
ilości jej odwiedzin

Mój pies, strasznie boi się
aparatu, tu udało się go wziąć
z zaskoczenia (pod słońce)

Zamek (nie z piasku) w
chaszczach, niecodzienne
zjawisko

A teraz kilka panoram:

Wschód słońca ze szczytu Śnieżnika w stronę Czech. W sobotę rano obudziłem się o 4 z powodu bólu brzucha, kręciłem się
w łóżku i nie mogłem zasnąć, w końcu zdenerwowałem się i około piątej rano pojechałem rowerem na Śnieżnik

Panorama zrobiona z Idzikowa, w centrum widoczny szczyt Iglicznej

Panorama z wieży widokowej na Czarnej Górze. Gdy pogoda jest niepewna lepiej jest wybrać się na Czarną Górę niż na
Śnieżnik, który często jest w chmurach (zaś szczyt Czarnej Góry - nie)

Nad łąkami myśliwskimi

W drodze do Marianówki "Złodziejska Ścieżka". Tydzień później w tym miejscu leżał już śnieg

Jeszcze raz Czarna Góra, tym razem zachód słońca